Zakaz pracy w UK bez kwalifikacji oraz znajomości angielskiego – nowy reżim imigracyjny od 2021 roku

To będzie prawdziwa rewolucja na brytyjskim rynku pracy, przy czym wiele wskazuje na to, że może zakończyć się ekonomiczną katastrofą. Od 1 stycznia 2021 r. Wielka Brytania zamyka drzwi dla imigrantów chcących wykonywać proste prace nie wymagające specjalnych kwalifikacji. Niezbędnym wymogiem będzie również znajomość języka.

Boris Johnson wypełnia obietnice wyborcze

Zdaniem brytyjskiego rządu, nowe regulacje „zakończą wolny przepływ [pracowników], potwierdzą kontrolę nad naszymi granicami oraz spowodują odzyskanie społecznego zaufania”.

Nowy system imigracyjny, podobny do australijskiego, którego główne założenia zostały dziś opublikowane przez Home Office, polega na przydzielaniu potencjalnym imigrantom punktów, między innymi za posiadane kwalifikacje, wykształcenie oraz proponowaną wysokość wynagrodzenia. Wizy (pozwolenia na pracę) zostaną przyznane jedynie kandydatom, którzy otrzymają wystarczającą liczbę punktów.

W specjalnym oświadczeniu rząd Borisa Johnsona stwierdził, że „wysłuchał jasnego przesłania z wyniku referendum z 2016 r. oraz wyborów parlamentarnych z 2019 r. i zakończy gospodarkę opartą na taniej, niewykwalifikowanej sile roboczej napływającej do kraju.”

Znaczne utrudnienia dla Polaków i innych obywateli UE

Rząd zapowiada ograniczenie napływu imigrantów oraz ostrzejsze kontrole graniczne. Imigranci z krajów UE będą traktowani tak samo, jak wszyscy pozostali.

Oznacza to między innymi konieczność udowodnienia znajomości języka angielskiego oraz odpowiednich kwalifikacji na etapie aplikacji.

To jednak nie koniec „życzliwości”: brytyjski rząd zamierza rownież nakazać nowym imigrantom opłacanie rocznej składki w wysokości ok. £400 za możliwość korzystania z „bezpłatnej” służby zdrowia NHS, a pozwolenia na pracę będą wydawane na 5 lat (nie wiadomo, czy z opcją automatycznego przedłużenia). Wisienką na torcie jest zaś planowany zakaz korzystania z zasiłków (benefitów) przez okres 5 lat po przybyciu.

W takiej sytuacji można spodziewać się, że np. pracownicy z krajów UE (w tym Polski) zaczną wybierać bardziej przyjazne kraje (czyli pozostałe kraje UE oraz np. Norwegia) jako cel emigracji zarobkowej, zamiast poświęcać czas i pieniądze na wypełnianie aplikacji oraz zdobywanie zaświadczeń (np. certyfikatu znajomości języka angielskiego).

Ponadto, gdyby kryteria te zastosować do obecnie mieszkających i pracujących w UK imigrantów z UE, pozwolenia na osiedlenie i pracę nie otrzymałoby ok. 70% z nich. Jak więc wyglądają poszczególne kryteria i przydzielona im punktacja?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać komentarz
Proszę podać swoje imię