BEZPŁATNA pomoc przy aplikowaniu o status settled lub pre-settled: lista organizacji (EU Settlement Scheme)

Jeżeli brexit nastąpi 31 stycznia, wszyscy obywatele Unii Europejskiej (w tym, oczywiście, Polacy) chcący pozostać na stałe w Wielkiej Brytanii i cieszyć się dotychczasowymi prawami, będą musieli aplikować o status osoby osiedlonej (settled lub pre-settled), o ile nie posiadają brytyjskiego obywatelstwa lub już nadanego zezwolenia na pobyt (indefinite leave to remain). Tzw. permanent residency oparte na prawie UE straci ważność.

Zgodnie ze stanem prawnym na 1 stycznia 2020 r., termin na składanie wniosków upłynie 30 czerwca 2021 r., lub 31 grudnia 2020 r., jeżeli Wielka Brytania opuści Unię Europejską bez umowy.

Chociaż więc teoretycznie zostało jeszcze dużo czasu, warto załatwić formalności jak najszybciej, szczególnie jeśli przewidujesz jakieś problemy z udokumentowaniem 5 lat ciągłego pobytu. Jeżeli pierwsza decyzja będzie odmowna, zostanie ci dużo czasu na dosłanie brakujących dokumentów (znaczna większość apelacji kończy się powodzeniem).

Więcej informacji na temat EU Settlement Scheme oraz statusu settled i pre-settled można znaleźć w oddzielnym artykule: Po brexicie musisz się osiedlić, czyli wszystko o statusie „settled”.

Aby pomóc migrantom z UE z bardzo słabą znajomością języka angielskiego (lub z innych względów narażonym na trudności w radzeniu sobie z aplikowaniem), brytyjski rząd przeznaczył publiczne fundusze na pomoc tym osobom.

Poniżej prezentujemy listę organizacji udzielających pomocy również w języku polskim, które w ramach tego programu otrzymały rządowe środki na bezpłatną pomoc w zakresie wniosków o status osoby osiedlonej (EU Settlement Scheme).

W większości przypadków wstępną pomoc można uzyskać telefonicznie, a w razie potrzeby umówić się na spotkanie w siedzibie danej organizacji (szczegóły poniżej).


Lista organizacji udzielających pomocy w j. polskim:


East European Resource Centre (London)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: Room 18-19, 238-246 King Street, London W6 0RF (POSK)

Tel: 02087411288 lub bezpłatny 08001214226

EERC udziela pomocy osobom zamieszkałym w Londynie i okolicach.

Godziny przyjęć (drop-in sessions) od wtorku do soboty 11:30 to 13:30 (ostatni zapis na 13:00) oraz 14:00-18:30 (ostatni zapis na 18:00). Najlepiej wcześniej zadzwonić.


FENIKS (Edinburgh)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: 151 London Road, Edinburgh EH7 6AE

Tel. 07510122425

FENIKS oferuje wsparcie dla Polaków zamieszkałych w Edynburgu i regionie Lothian.

Godziny przyjęć:

Poniedziałek 14:00-20:30; środa 09:30-13:30.

W celu umówienia spotkania należy zadzwonić lub wysłać email.


Polish British Integration Centre (Bedford, Luton)

EMAIL FACEBOOK WWW Web Chat

Adres: 1 Lurke Street, Bedford MK40 3TN

Tel. 07802579808 lub 01234328100

Polish British Integration Centre (Ośrodek Integracji Polsko Brytyjskiej) pomaga Polakom w rejonie Bedford oraz Luton. Strona internetowa posiada również funkcję Web Chat.

Godziny przyjęć (drop-in sessions) w Bedford (1 Lurke Street, Bedford, MK40 3TN):

  • czwartki oraz piątki 10:00-13:00

Godziny przyjęć (drop-in sessions) w Luton (102 Hitchin Street, Luton, LU2 0ES):

  • co druga sobota 10:00-14:00

W razie konieczności istnieje możliwość spotkania w innym terminie.


Father Hudson’s Care – Brushstrokes Community Project (West Birmingham)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: 253 High Street, Smethwick B66 3NJ

Tel. 07894406263

Father Hudson’s Society oraz Brushstrokes Community Project świadczą pomoc w rejonie Smethwick (West Birmingham).

Godziny przyjęć (appointments and drop-in clinics): poniedziałek 09:30-13:00.

W razie konieczności istnieje możliwość spotkania w innym terminie.


Girlington Advice Centre (Bradford)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: Girlington Community Centre, Girlington Road, Bradford BD8 9NN

Tel. 01274457115 lub 01274547118

Girlington Advice Centre świadczy pomoc w rejonie Bradford.

Umówione spotkania: od poniedziałku do środy 09:00-17:00; czwartek 16:30-19:30.

Wizyty doraźne (drop-ins): piątek 09:00-12:00.

Porady telefoniczne: od poniedziałku do czwartku 10:00-12:00.

Odpowiedzi na zapytanie mailowe należy oczekiwać w ciągu 5 dni roboczych.

Spotkanie na konkretną godzinę należy wcześniej umówić telefonicznie, mailowo lub osobiście w siedzibie organizacji.


NOAH Welfare Centre (Luton)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: 141 Park Street, Luton LU1 3HG

Tel. 01582728416

Noah Enterprise udziela pomocy osobom bezdomnym oraz zagrożonym bezdomnością. Siedziba organizacji mieści się w Luton.

Pomoc obejmuje spotkania doraźne (face-to-face drop-in services) w siedzibie organizacji.


Nottingham Law Centre (Nottingham)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: 119 Radford Road, Nottingham NG7 5DU

Tel. 01159787813

Nottingham Law Centre oferuje pomoc dla osób z okolic Nottingham.

Aby umówić sie na spotkanie należy zadzwonić lub wysłać email.


Nova Wakefield District (Wakefield)

EMAIL WWW

Address: 11 Upper York Street, Wakefield WF1 3LQ

Tel. 01924365644 lub 01924367418

Nova Wakefield District świadczy pomoc w rejonie Wakefield oraz Leeds.

Godziny przyjęć: od poniedziałku do środy 09:00-17:00.

W celu umówienia spotkania należy wcześniej zadzwonić.


Peterborough Asylum and Refugee Community Association (PARCA) (Peterborough)

EMAIL FACEBOOK WWW

Adres: Unity Hall, Northfield Road, Peterborough PE1 3QH

Tel. 07734925877 (pn-pt 14:00-18:00) lub 07407177504 (sb-nd 13:00-16:00)

Peterborough Asylum and Refugee Community Association (PARCA) zapewnia pomoc osobom mieszkającym w rejonie Peterborough.


[opublikowano:08/01/20]

Jak uzyskać odszkodowanie za wypadek w miejscu publicznym w Wielkiej Brytanii?

Odszkodowania za wypadki w miejscach publicznych to stosunkowo niewielka część wszystkich roszczeń o odszkodowanie. Tym niemniej, podobnie jak w innych rodzajach wypadków, jeżeli właściciel lub zarządca terenu ponosi winę (lub współwinę) za twój wypadek, możesz starać się o uzyskanie odszkodowania.

Zgodnie z prawem, właściciel lub zarządca terenu (np. firma, sklep, kino, urząd lub instytucja publiczna) ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki dla osób odwiedzających lub przebywających na jego terenie lub w jego budynku. Nie ma znaczenia, czy osoby te są goścmi, klientami, pracownikami innych firm, czy też po prostu przechodniami. Osoba lub podmiot odpowiedzialny za dany teren/budynek musi zabepieczyć go przed możliwymi do zidentyfikowania zagrożeniami, lub co najmniej podjąć takie kroki, aby zmniejszyć ryzyko wypadku do minimum.

Typowymi wypadkami w miejscu publicznym, za które można dochodzić odszkodowania, są poślizgnięcia, potknięcia i upadki – mogą wydarzyć się z wielu powodów, np. przez rozlane na podłodze substancje, leżące luzem, niezabezpieczone kable w czasie remontu sklepu lub biura, czy też nierówny chodnik, za którego stan techniczny odpowiadają lokalne władze (council).

Wypadek w sklepie

Sklepy często kuszą klientów promocjami i atrakcyjnymi ofertami, dlatego są odwiedzane przez wielu klientów dziennie. Każdy z klientów ma prawo oczekiwać, że nie zostanie narażony na ryzyko urazu, np. w postaci leżącego na podłodze wieszaka lub rozlanej przez innego klienta substancji.

Nie oznacza to jednak, że każde tego typu roszczenie zakończy się wypłatą odszkodowania – właściciel i pracownicy sklepu nie są w stanie zareagować, jeżeli np. poślizgnięcie nastąpiło w kilka sekund po rozlaniu płynu przez innego klienta. Jednak każdy sklep musi mieć wdrożony system regularnego sprawdzania stanu bezpieczeństwa podłogi, jak również szybko reagować na zgłoszenia klientów dotyczące zauważonych zagrożeń.

Pracownik sklepu powinien również oznaczyć dane miejsce, ostrzegając klientów, że podłoga jest śliska, co dotyczy również okresu po umyciu podłogi, aż do jej wyschnięcia.

Wypadek w restauracji (lub innym lokalu gastronomicznym)

Podobnie jak w przypadku sklepu, w restauracji lub barze może przydarzyć się np. poślizgnięcie i upadek skutkujący urazem. Jednak specyficznymi dla obiektów gastronomicznych wypadkami są zatrucia pokarmowe. Jeżeli zatrułeś się jedzeniem serwowanym w restauracji lub barze (ewentualnie jako danie na wynos), masz prawo ubiegać się o odszkodowanie zgodnie z tymi samymi ogólnymi zasadami, jak w przypadku innych typów wypadków. Jednak w przypadku zatruć pokarmowych, zakończenie roszczenia sukcesem i uzyskanie odszkodowania może okazać się stosunkowo trudne, ze względu na poniższe kluczowe czynniki:

  1. Należy wykazać, że zatrucie rzeczywiście miało miejsce – najlepiej udać się do lekarza GP lub na pogotowie, gdzie pobrane zostaną próbki, które umożliwią identyfikację przyczyny zatrucia.
  2. Należy wykazać, że przyczyną zatrucia był posiłek przygotowany w danym punkcie gastronomicznym. Można np. porównać pobrane wcześniej próbki z próbkami pobranymi w restauracji. Udowodnienie tego będzie łatwiejsze, jeżeli jednocześnie (lub w krótkim odstępie czasu) zatruciu uległo kilka lub kilkanaście osób, które skorzystały z usług tego samego lokalu gastronomicznego.

Jak uzyskać odszkodowanie za wypadek w pracy w Wielkiej Brytanii?

Jeżeli przytrafił ci się wypadek w pracy nie z twojej winy (lub jedynie częściowo z twojej winy), możesz ubiegać się o odszkodowanie, a w razie potrzeby także prywatną rehabilitację na koszt strony odpowiedzialnej za wypadek. Możesz ubiegać się o odszkodowanie za wypadek w pracy niezależnie od tego, czy była to umowa o pracę (full-time lub part-time), praca agencyjna czy samozatrudnienie (self-employed, np. na budowie).

Czym jest wypadek w pracy?

Wypadek w pracy to skutkujące odniesieniem obrażeń zdarzenie, związane najczęściej z:

  • błędem lub zaniedbaniem ze strony innego pracownika (lub innej osoby)
  • sposobem wykonywania pracy
  • wadliwym/zepsutym sprzętem roboczym
  • niewłaściwymi/szkodliwymi warunkami, w jakich wykonywana jest praca.

Często przyczyną wypadku jest przypadek lub czyjeś niezamierzone działanie, nie oznacza to jednak, że nie możesz starać się o odszkodowanie. Być może wypadku udałoby się uniknąć lub odpowiednio wcześnie mu zapobiec, gdyby pracodawca zachował się właściwie.

Każdy pracodawca ma prawny obowiązek zapewnić, aby miejsce pracy oraz sposób jej wykonywania były bezpieczne dla pracowników. Oczywiście, pracodawca nie może przewidzieć i zapobiec wszystkiemu, tym niemniej powinien dokonywać regularnych przeglądów procedur i ocen ryzyka zgodnie z regulacjami BHP (ang. Health & Safety) oraz reagować na bieżąco poprzez działania mające na celu ograniczenie ryzyka dla pracowników oraz innych osób znajdujących się na terenie zakładu pracy. Jeżeli pracodawca zaniedba te obowiązki, może ponieść odpowiedzialność za narażenie życia i zdrowia pracowników, klientów lub osób postronnych na niebezpieczeństwo.

Dlatego nawet, jeżeli uważasz, że do wypadku doszło częściowo z twojej winy, możliwe, że wciąż możesz ubiegać się o odszkodowanie.

Typy wypadków w pracy

Choć wyszczególnienie wszystkich możliwych przyczyn i okoliczności prowadzących do wypadków w pracy nie jest możliwe, najczęstsze z nich to np. poślizgnięcia, potknięcia i upadki, a także wypadki związane z nieostrożnością bądź nieuwagą innych osób, czy też wypadki będące konsekwencją użycia wadliwego lub zepsutego sprzętu.

Wypadek na budowie

Praca na budowie lub przy remoncie budynku jest obarczona stosunkowo dużym ryzykiem wypadku i doznania mniej lub bardziej poważnego urazu.
Z tego powodu, przepisy obowiązujące pracodawców w tej branży należą do jednych z najbardziej rygorystycznych – wszystko po to, by jak najbardziej zminimalizować stale obecne ryzyko.

Jeżeli twoj pracodawca przedkłada zysk (cięcie kosztów) lub tempo pracy ponad bezpieczeństwo pracowników i innych osób przebywających na budowie, może być odpowiedzialny za zaniedbania prowadzące do wypadku.

Roszczenia o odszkodowanie w wyniku wypadku na budowie często związane są z:

  • urazem podczas dźwigania lub przenoszenia
  • upadkiem z wysokości (np. z rusztowania lub drabiny)
  • brakiem odpowiedniego sprzętu ochrony osobistej (np. odpowiednich do wykonywanej pracy okularów, rękawic lub butów)
  • wadliwym/zepsutym sprzętem roboczym (w tym maszyny i narzędzia)
  • wdychaniem niebezpiecznych substancji (np. chemikalia, azbest)
  • brakiem odpowiedniego przeszkolenia/treningu

Obowiązkiem pracodawcy jest wdrożenie i przestrzeganie takich procedur, które zminimalizują ryzyko wypadku i w konsekwencji urazu. Jeżeli pracodawca nie przestrzega procedur, lub nie zareaguje na pojawienie się niebezpiecznej sytuacji, wtedy pracownik, który uległ wypadkowi i doznał urazu może starać się o uzyskanie odszkodowania.

Prawo pracy w UK: pozew przeciwko pracodawcy

Angielskie prawo pracy reguluje kwestie związane z zatrudnieniem oraz relacje między pracownikiem i pracodawcą. Jeżeli prawa pracownika zostaną naruszone, może on wystąpić do trybunału pracy (employment tribunal), samodzielnie lub z pomocą doświadczonego prawnika, o stwierdzenie złamania prawa i zadośćuczynienie.

W przypadku wygranej najczęstszą formą zadośćuczynienia jest wypłata odszkodowania (compensation), choć trybunał ma także do wyboru inne możliwości, na przykład przywrócenie do pracy na tym samym stanowisku lub ponowne zatrudnienie w innym charakterze.

Potencjalne roszczenie może dotyczyć każdego aspektu zatrudnienia. Rozpatrywane przez trybunały sprawy dotyczą m.in.:

  • niesłusznego zwolnienia (unfair dismissal)
  • złamania postanowień umowy (breach of contract)
  • dyskryminacji (discrimination)
  • braku zapłaty za pracę/nadgodziny/urlop (unlawful deductions)

Dobra wiadomość – brak opłaty sądowej

Zgodnie z decyzją brytyjskiego Sądu Najwyższego (Supreme Court) z 26 lipca 2017 r., złożenie pozwu w trybunale pracy znów jest bezpłatne (tzn. nie wymaga uiszczenia opłaty sądowej).

Zła wiadomość – mało czasu na złożenie pozwu

WAŻNE! Czas na złożenie pozwu w trybunale pracy jest bardzo krótki. Poza nielicznymi wyjątkami, masz tylko 3 miesiące minus jeden dzień od momentu zaistnienia problemu na rozpoczęcie procedury prawnej. Jeżeli przegapisz ten termin, trybunał może odrzucić twoje roszczenie bez rozpatrywania.

Trybunały pracy są integralną częścią angielskiego systemu sądownictwa i obowiązują w nich podobne zasady, jak w pozostałych sądach, choć pewne procedury zostały uproszczone, aby pomóc stronom, które często występują bez profesjonalnej reprezentacji prawnej. Dotyczy to zarówno pracowników, którzy najczęściej są stroną wnoszącą pozew (claimant), jak i pracodawców, którzy najczęściej są stroną pozwaną (respondent).

ACAS, czyli obowiązkowe wstępne postępowanie polubowne

Advisory, Conciliation and Arbitration Service (w skrócie Acas) to bezstronna agencja finansowana ze środków publicznych, mająca za zadanie maksymalnie ograniczyć ilość spraw z zakresu prawa pracy kończących się pozwem do trybunału. Ideą jej powstania było odciążenie przeludnionych trybunałów, często zajmujących się pozwami, które przy odrobinie chęci i zdrowego rozsądku można było zakończyć polubownie (np. ugodą) na etapie wstępnych negocjacji.

Dlatego brytyjski rząd wprowadził obowiązek wstępnego zgłoszenia do Acas każdego potencjalnego roszczenia.

Ze względu na limit 3 miesięcy na złożenie pozwu w trybunale, zgłoszenie do Acas należy wysłać jak najszybciej, a najpóźniej 3 miesiące minus jeden dzień po dacie zaistnienia problemu.

Rozwód w Anglii: podstawowe informacje

UWAGA! Artykuł dotyczy prawa Anglii i Walii. Proces rozwodowy przebiega inaczej w Szkocji oraz Irlandii Północnej.

Jeżeli mieszkasz na stałe w Anglii lub Walii, możesz złożyć do angielskiego sądu petycję rozwodową, niezależnie od tego, czy małżeństwo zostało zawarte tutaj, czy w Polsce.

Nie możesz złożyć pozwu rozwodowego, jeżeli od czasu zawarcia związku małżeńskiego nie minął przynajmniej rok.

Zgodnie z angielskim prawem, podstawowym i jedynym w zasadzie (a do tego oczywistym) warunkiem koniecznym do orzeczenia rozwodu jest fakt permanentnego rozpadu związku małżeńskiego.

Myśląc o rozwodzie, należy również rozważyć, w jaki sposób podzielić majątek, a jeżeli w rodzinie są dzieci, z kim będą mieszkały i jak często będą spędzały czas z drugim rodzicem. W przypadku dzieci dochodzi również kwestia alimentów.

Dużą zaletą angielskiego prawa jest to, że jeżeli wszystkie powyższe kwestie zostaną uzgodnione przez małżonków przed rozpoczęciem postępowania rozwodowego, a także porozumieją się oni co do deklarowanego powodu złożenia pozwu, nie będzie konieczne stawianie się w sądzie.

Dopuszczalne powody rozwodu

Choć może wydawać się to dziwne, angielskie prawo nie uznaje rozwodu „bez orzekania o winie”, nawet jeżeli obie strony zgodnie chcą rozwodu i nie mają sobie nic poważnego do zarzucenia.

Innymi słowy, jeżeli małżonkowie chcą się rozwieść, jedno z nich musi złożyć pozew w sądzie o rozwiązanie związku małżeńskiego z winy drugiego małżonka, która spowodowała trwały rozpad pożycia.

Istnieje pięć powodów, na które można się powołać, żądając rozwodu w angielskim sądzie. Należy wybrać co najmniej jeden z nich. Petycje powołujące się na więcej niż jeden powód są raczej rzadko spotykane.

Powód pierwszy: cudzołóstwo, czyli zdrada (adultery)

Ze zdradą mamy do czynienia wtedy, kiedy jedno z małżonków miało relacje intymne z inną osobą przeciwnej płci. Stosunki seksualne z osobami tej samej płci nie są w angielskim prawie traktowane jako zdrada w kontekście uzasadnienia petycji rozwodowej.

Należy pamiętać, że nie można złożyć petycji rozwodowej w oparciu o zdradę, jeżeli związek trwał nadal przez okres co najmniej 6 miesięcy po tym, jak zdradzany współmałżonek dowiedział się o fakcie niewierności.

Powód drugi: nierozsądne zachowanie (unreasonable behaviour)

Jest to niewątpliwie najczęściej wskazywany powód rozwodu, jeżeli niemożliwe jest otrzymanie rozwodu ze względu na okres separacji (patrz poniżej). Można się na niego powołać, jeżeli zachowanie męża lub żony powoduje, że żadna rozsądna osoba nie może oczekiwać od współmałżonka takiej osoby dalszego trwania w związku małżeńskim.

Z reguły najlepiej podać przynajmniej kilka powodów, które sprawiają, że zachowanie męża/żony jest wystarczającą podstawą do orzeczenia rozwodu. Jeżeli powód jest jeden, należy go dobrze uzasadnić. Jeżeli w petycji rozwodowej nie zostaną podane żadne powody, lub uzasadnienie będzie zbyt lakoniczne, sąd może odmówić zajęcia się sprawą.

Wypadek – co robić? Jak otrzymać odszkodowanie w Wielkiej Brytanii

Aby rozpocząć sprawę o odszkodowanie, należy skontaktować się z jedną z angielskich kancelarii prawnych, lub z jedną z polskich firm działających w UK, specjalizujących się w roszczeniach wypadkowych. Na rynku istnieją dziesiątki, jeśli nie setki takich podmiotów. Jak wybrać właściwy?

Kancelaria prawna czy firma odszkodowawcza? Co wybrać?

Pod względem finansowym najczęściej nie ma różnicy, czy swoją sprawę o odszkodowanie zgłosisz angielskiej kancelarii prawnej, czy specjalistycznej firmie (są to tzw. claims management companies). Kancelarie prawne często korzystają z usług firm odszkodowawczych, które specjalizują się w marketingu i mają polskojęzyczną obsługę, albo są wręcz w całości polskie, co raczej nie zdarza się w przypadku kancelarii (solicitors), które jednak mogą zatrudniać polskich pracowników do obsługi polskich klientów. Tak czy inaczej, klient zawsze płaci tyle samo (najczęściej ustalony procent z uzyskanego odszkodowania, jeżeli sprawa zakończy się wypłatą odszkodowania, czyli tzw. umowa no win no fee), niezależnie od tego, czy korzysta z usług kancelarii prawnej, czy firmy odszkodowawczej.

Rynek odszkodowań jest bardzo szeroki i panuje na nim olbrzymia konkurencja, dlatego niekiedy angielskie kancelarie prawne, posiadające polskojęzyczną obsługę, reklamując się w mediach usiłują przekonać klientów, że skorzystanie bezpośrednio z usług kancelarii będzie tańsze, niż skorzystanie z polskiej firmy odszkodowawczej. Co do zasady, nie jest to prawda. Praktycznie 100% umów o prowadzenie sprawy o odszkodowanie zawieranych jest na zasadzie „no win, no fee„, co oznacza, że klient płaci określony procent sumy uzyskanego odszkodowania, który zazwyczaj jest w każdej firmie podobny (co wymusza silna konkurencja). Jedyna różnica polega na tym, kto otrzymuje pieniądze pobrane z odszkodowania klienta.

Co więcej, wbrew pozorom, skorzystanie z polskiej (lub angielskiej) firmy odszkodowawczej może okazać się lepszym wyborem, ponieważ tego typu firmy często współpracują z kilkoma angielskimi kancelariami, z których każda specjalizuje się w innego typu wypadkach. Dlatego twoja sprawa ma szansę rzeczywiście trafić do prawników specjalizujących się w danym typie roszczeń odszkodowawczych. Natomiast prawdopodobieństwo, że jedna angielska kancelaria będzie posiadała prawników będących ekspertami od każdego typu wypadku wydaje się jednak mniejsze. Dlatego być może warto skorzystać z usług polskich firm odszkodowawczych. Każdy potencjalny klient powinien jednak sam podjąć najlepszą dla siebie decyzję.

„No win, no fee”, czyli nie wygrasz – nie płacisz

Aby klienci nie ponosili żadnego finansowego ryzyka, kancelarie i firmy odszkodowawcze prowadzą sprawy na zasadzie „no win, no fee” co oznacza, że klient nie ponosi żadnych kosztów z góry, a opłata pobierana jest jedynie wtedy, kiedy roszczenie zakończy się sukcesem, czyli wypłatą odszkodowania. W przeciwnym wypadku klient nie ponosi żadnych kosztów.

Limit czasowy

Pamiętaj, ża masz tylko 3 lata od daty wypadku (lub momentu, w którym pojawiły się pierwsze objawy np. choroby zawodowej), aby zgłosić roszczenie o odszkodowanie. Po tym terminie, zgodnie z prawem obowiązującym na terenie Anglii i Walii (a także Szkocji), staranie się o odszkodowanie nie będzie możliwe (twoje roszczenie ulegnie przedawnieniu).

[opublikowano: 01/10/18; ostatnia aktualizacja: 01/01/20]

Prawo pracy w UK: prawa pracownicze kobiet w ciąży

Ciąża to szczególny okres w życiu kobiety, również pod względem pracy i kariery zawodowej. Aby zapobiec gorszemu traktowaniu kobiet w pracy ze względu na ciążę i macierzyństwo, angielskie prawo pracy przewiduje instrumenty ochronne i gwarantuje pracującym kobietom w ciąży prawo do:
  • płatnego czasu wolnego (time off) na opiekę przedporodową
  • urlopu macierzyńskiego (maternity leave)
  • zasiłku macierzyńskiego (maternity pay) lub zapomogi macierzyńskiej (maternity allowance)
  • ochrony przed zwolnieniem i dyskryminacją ze względu na ciążę i macierzyństwo

„Opieka przedporodowa” to nie tylko wizyty u lekarza – może także obejmować np. zajęcia w „szkole rodzenia”, jeżeli zostały zlecone przez lekarza lub położną (midwife).

Pracodawca nie może jednostronnie zmienić warunków zatrudnienia (a więc kontraktu / umowy o pracę), dotyczących np. ilości godzin czy wysokości wynagrodzenia – jeżeli tak zrobi, będzie to wbrew umowie (breach of contract), co może być podstawą roszczenia o odszkodowanie w trybunale pracy (employment tribunal).

Pracodawca musi dać ciężarnej kobiecie w pełni płatny czas wolny (płatny time off, czyli de facto dodatkowy urlop) na opiekę przedporodową. Aby otrzymać ten płatny czas wolny, kobieta musi najpierw oficjalnie poinformować pracodawcę, że jest w ciąży.

Ojciec dziecka lub partner ciężarnej kobiety może z kolei dwukrotnie skorzystać z bezpłatnego czasu wolnego (time off), w celu uczestniczenia w wizytach przedporodowych ze swoją partnerką (matką dziecka).

Choroba związana z ciążą

Urlop macierzyński (maternity leave) oraz wypłata zasiłku macierzyńskiego (Statutory Maternity Pay) rozpoczną się automatycznie, jeżeli kobieta pójdzie na zwolnienie z przyczyn związanych z ciążą w okresie 4 tygodni poprzedzających planowy termin porodu – nie ma znaczenia, czy wcześniej ustalenia z pracodawcą były inne.

Obowiązkowy urlop macierzyński

Jeżeli kobieta nie chce skorzystać z ustawowego urlopu macierzyńskiego (Statutory Maternity Leave), musi wziąć co najmniej 2 tygodnie obowiązkowego urlopu macierzyńskiego po urodzeniu dziecka, lub 4 tygodnie, jeśli pracuje w fabryce.

Jak uzyskać odszkodowanie za błąd lub zaniedbanie medyczne w Wielkiej Brytanii?

Błędy i zaniedbania medyczne to szczególny rodzaj wypadków kończących się urazem, gdyż wskazują na winę lekarza lub ogólnie ujętej służby zdrowia, od której oczekuje się udzielenia pomocy, a nie spowodowania lub pogłębienia urazu.

Jeżeli diagnoza medyczna okazała się błędna, lub przeprowadzony zabieg wykonany został niezgodnie ze sztuką lekarską, a błąd lub wypadek spowodowany jest brakiem ostrożności lub niekompetencją lekarza lub innego pracownika służby zdrowia, jest niezmiernie ważne, abyś miał dostęp do profesjonalnej pomocy prawnej, czyli prawnika specjalizującego się w dziedzinie błędów i zaniedbań medycznych.

Limit czasowy na zgłoszenie urazów wynikającego z błędu medycznego

Generalna zasada obowiązująca w przypadku roszczeń o odszkodowanie z tytułu wypadku i doznanego w jego konsekwencji urazu mówi, że poszkodowany ma 3 lata od momentu wypadku na zgłoszenie roszczenia. Po tym terminie roszczenie ulega przedawnieniu i sąd zgodzi się na jego wniesienie jedynie w absolutnie wyjątkowych przypadkach.

Tym niemniej, w przypadku roszczeń wynikających z błędu lub zaniedbania medycznego istnieją wyjątki, na podstawie których okres 3 lat na wniesienie roszczenia liczony jest od innego momentu, niż data wypadku. Najczęściej spotykane z nich to:

a) Wypadki z udziałem dzieci (nieletnich) – dziecko, które doznało urazu, nie może samo wnieść roszczenia o odszkodowanie, gdyż zgodnie z prawem nie ma zdolności do czynności prawnych. Dlatego, dzieci muszą być reprezentowane przez pełnomocników (znanych w angielskim prawie pod nazwą litigation friend), którymi najczęściej są rodzice, opiekunowie prawni lub inni członkowie najbliższej rodziny. Jednak, mimo że roszczenia w imieniu dzieci często wnoszone są w krótkim czasie od momentu wypadku i doznania urazu, okres 3 lat, po których roszczenie ulega przedawnieniu w tym przypadku rozpoczyna się dopiero wtedy, kiedy poszkodowany osiągnie pełnoletniość, a więc ukończy 18 lat. Jest tak dlatego, że ustawodawca przewidział sytuację, w której do czasu osięgnięcia przez poszkodowanego pełnoletniości (a więc pełnej zdolności do czynności prawnych) nikt w jego imieniu nie wystąpi z roszczeniem o odszkodowanie. W takim przypadku poszkodowane dziecko zostałoby pozbawione jakiejkolwiek możliwości dochodzenia odszkodowania za doznane urazy, co zdaniem ustawodawcy nie byłoby słuszne ani sprawiedliwe. Dlatego w przypadku urazu doznanego w okresie niepełnoletniości, roszczenie ulega przedawnieniu dopiero wraz z osiągnięciem przez poszkodowanego wieku 21 lat (o ile, jak wspomniano powyżej, sprawa nie została wcześniej wniesiona w imieniu niepełnoletniego przez jego pełnomocnika, np. rodzica).

b) Czas, kiedy poszkodowany dowiedział się o urazie i/lub jego negatywnych konsekwencjach zdrowotnych – w przypadku błędów i zaniedbań medycznych często negatywne konsekwencje pojawiają się po pewnym (czasem nawet bardzo długim) okresie czasu, dlatego liczenie okresu przedawnienia od daty wypadku również nie jest właściwe. W tego typu sytuacji, zgodnie z przepisami prawa, okres 3 lat do czasu przedawnienia zaczyna liczyć się od momentu, kiedy poszkodowany zorientował się, że błąd lub zaniedbanie medyczne doprowadziło do negatywnych konsekwencji dla jego zdrowia. Jeżeli więc np. negatywne konsekwencje błędnie postawionej diagnozy ujawniły się dokładnie rok po jej wydaniu (np. dzięki kolejnej, tym razem prawidłowej diagnozie), poszkodowany ma 3 lata od tej chwili (czyli tak naprawdę 4 lata od błędnej diagnozy) na wniesienie roszczenia o odszkodowanie. Należy jednak pamiętać, że często określenie dokładnego czasu powzięcia wiedzy o negatywnych skutkach błędu medycznego jest bardzo trudne i może ostatecznie okazać się, że roszczenie uległo przedawnieniu.

c) Brak zdolności umysłowej – w niektórych okolicznościach poszkodowana osoba nie jest w stanie świadomie kierować swoim postępowaniem ze względu na doznany uraz. Utrata zdolności umysłowych (ang. mental capacity) może być trwała lub czasowa, choć czas ten może być w niektórych przypadkach bardzo długi. W takich przypadkach prawo przewiduje wyjątek od reguły przedawnienia po upływie 3 lat od daty wypadku (błędu medycznego): jeżeli poszkodowany utracił zdolności umysłowe przed lub w momencie doznania urazu, okres 3 lat do przedawnienia rozpocznie się dopiero w momencie, kiedy poszkodowany odzyska pełnię władz umysłowych. Jeżeli okazałoby się, że poszkodowany nigdy nie odzyska pełni władz umysłowych, okres przedawnienia nie rozpocznie się nigdy, a roszczenie będzie mogło być wniesione w jakimkolwiek czasie przez uprawnionego pełnomocnika. Tym niemniej, jeżeli utrata władz umysłowych nastąpi dopiero po jakimś czasie od doznania urazu, okres 3 lat do momentu przedawnienia będzie nadal obowiązywał i roszczenie musi zostać wniesione w okresie 3 lat od daty błędu medycznego lub powzięcia przez poszkodowanego wiedzy o nim.

d) Śmierć poszkodowanego – w przypadku, gdyby osoba, która ucierpiała na skutek błędu lub zaniedbania medycznego zmarła w ciągu trwającego okresu 3 lat przedawnienia, okres ten jest wydłużany o 3 lata od momentu śmierci lub daty, kiedy pełnomocni spadkobiercy dowiedzieli się o zaistnieniu urazu.

Jeżeli Twoja sprawa dotyczy błędu lub zaniedbania medycznego, które miało miejsce więcej niż 3 lata temu i nie jest jednym z wyżej wymienionych wyjątków, nadal możliwe jest wniesienie roszczenia do sądu, lecz pozwany ma w takim przypadku prawo złożyć wniosek o odrzucenie roszczenia ze względu na przekroczenie ustawowego terminu. Sąd ma prawo odrzucić taki wniosek i przyjąć roszczenie do rozpatrzenia, jednak muszą być ku temu bardzo ważne, wyjątkowe powody, uzasadniające bardzo dokładnie i przekonująco (najlepiej poparte odpowiednimi dowodami), dlaczego niemożliwe było wniesienie roszczenia w odpowiednim terminie.

Jak uzyskać odszkodowanie za wypadek drogowy w Wielkiej Brytanii?

Jeżeli przydarzył ci się wypadek drogowy nie z twojej winy (lub jedynie częściowo z twojej winy), możesz starać się o odszkodowanie.

Wypadki drogowe mogą wydarzyć się z wielu powodów i w konsekwencji różnych nieprzewidywalnych okoliczności. Poszkodowanymi w takich wypadkach mogą być kierowcy, pasażerowie, rowerzyści lub piesi.

Niezależnie od okoliczności, jeżeli ktoś inny jest odpowiedzialny za spowodowanie wypadku, możesz zgłosić roszczenie o odszkodowanie za ból, cierpienie oraz straty finansowe wynikające z doznanych w wypadku obrażeń.

Firmy odszkodowawcze zajmują się wszystkimi rodzajami wypadków drogowych, od stosunkowo niewielkich urazów tkanki miękkiej szyi (tzw. „whiplash”) do najbardziej poważnych wypadków, z wypadkami śmiertelnymi włącznie.

W przypadku wypadków drogowych, oprócz podstawowego odszkodowania za doznane obrażenia, klienci mogą otrzymać również dodatkowe usługi (w zależności od rodzaju wypadku), takie jak:

  • wycena strat związanych z pojazdem oraz naprawa pojazdu
  • bezpłatny pojazd zastępczy na czas naprawy
  • prywatna fizjoterapia i rehabilitacja
  • zwrot kosztów leczenia i transportu
  • rekompensata za utracone w związku z wypadkiem zarobki
  • zwrot innych kosztów związanych z wypadkiem (np. zniszczonych ubrań, tabletów, smartfonów itp.)

Rodzaje wypadków drogowych

Każdy wypadek drogowy, w którym dochodzi do doznania obrażeń przez jego uczestników, może być podstawą zgłoszenia roszczenia o odszkodowanie przez poszkodowanych w nim uczestników zdarzenia. Ze względu na okoliczności, można podzielić wypadki na kilka głównych typów, które różnią się od siebie nieznacznie w zakresie kwestii, na które należy zwrócić uwagę zgłaszając roszczenie i starając się o odszkodowanie. Kluczową kwestią jest zwykle ustalenie, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek – pamiętaj jednak, że nawet, jeżeli do wypadku doszło częściowo z twojej winy, również możesz starać się o odszkodowanie. Ważne, by twoja współodpowiedzialność za wypadek nie była większa niż 50%, gdyż wtedy to ty zostaniesz uznany za głównego sprawcę wypadku i nie będziesz mógł starać się o odszkodowanie (a wręcz przeciwnie, prawdopodobnie twój ubezpieczyciel otrzyma wniosek roszczeniowy skierowany przeciwko tobie).

Wypadek samochodowy

Jeżeli doznałeś obrażeń w wypadku samochodowym nie ze swojej winy (lub co najwyżej częściowo ze swojej winy), możesz starać się o odszkodowanie. Aby twoje roszczenie miało jak największe szanse powodzenia, pamiętaj o kilku podstawowych czynnościach, które należy (a przynajmniej warto) wykonać w miarę możliwości bezpośrednio po wypadku, na miejscu zdarzenia:

  • zadzwoń na policję (numer ratunkowy 999 lub 112) i zgłoś wypadek – nawet, jeżeli policja zdecyduje, że obecność radiowozu nie jest konieczna, twoje zgłoszenie zostanie zarejestrowane i będzie potwierdzeniem zaistnienia zdarzenia w przypadku, gdyby strona przeciwna zaprzeczyła, że wypadek miał miejsce; jeżeli policja pojawi się na miejscu zdarzenia, zanotuj dane policjanta (zwykle dostaje się od policji kartkę z nazwiskiem oficera oraz numerem refrencyjnym);
  • jeżeli obrażenia uczestników są poważne, poproś również o przyjazd karetki (ambulance) – ratownicy medyczni oraz szpital również odnotują szczegóły zdarzenia;
  • zrób zdjęcia i/lub nagraj video z miejsca zdarzenia, uwidaczniające uczestników wypadku oraz pojazdy i ich numery rejestracyjne; jeżeli zrobienie zdjęć lub nagranie video nie jest możliwe, zanotuj dane uczestników, numery rejestracyjne oraz inne istotne szczegóły (np. wygląd sprawcy wypadku);
  • w dalszej kolejności, zrób listę uszkodzonych w wypadku przedmiotów i zachowaj wszystkie rachunki za wydatki, które zostaną poniesione w związku z wypadkiem (koszty transportu, lekarstw, naprawy sprzętu elektronicznego itp.)

W niektórych przypadkach, możesz otrzymać telefon od ubezpieczyciela sprawcy wypadku, który zaoferuje ci szybką ugodę i wypłatę określonej kwoty odszkodowania. Należy być bardzo ostrożnym przed podjęciem decyzji o akceptacji takiej oferty (znanej jako „oferta przedmedyczna”, pre-med offer) ponieważ zwykle oferowana kwota jest znacznie zaniżona w stosunku do tego, co możesz otrzymać, jeżeli skorzystasz z usług profesjonalnej firmy, zajmującej się dochodzeniem odszkodowań powypadkowych. Pamiętaj, że jeżeli przyjmiesz tego typu ofertę, nie będziesz mógł już dochodzić większego odszkodowania w przyszłości, nawet jeżeli twoje straty i komplikacje zdrowotne okażą się wielokrotnie bardziej kosztowne!

Dlatego, najlepiej zgłosić wypadek jak najszybciej i uzyskać profesjonalną poradę i pomoc ekspertów.

Rok do Brexitu, czyli wiemy, że nic nie wiemy

Jeżeli nie nastąpi nic niespodziewanego, to równo za rok, 29 marca 2019 roku, Zjednoczone Królestwo formalnie przestanie być członkiem Unii Europejskiej.

Choć negocjacje cały czas trwają i trudno dziś rozstrzygać, jak dokładnie będzie wyglądać „życie po Brexicie”, postaram się pokrótce podsumować aktualny stan wiedzy, czy raczej przewidywań, dotyczących kwestii dla nas – Polaków mieszkających na Wyspach – najistotniejszych.

Zakładam, oczywiście, że Wielka Brytania (będę używał terminów Zjednoczone Królestwo, UK oraz Wielka Brytania jako równoważnych) rzeczywiście przestanie być członkiem UE, co – wbrew pozorom – nie jest całkowicie pewne. Jest to jednak obecnie na tyle prawdopodobne, aby nie zajmować się tutaj analizą scenariuszy, które mogą doprowadzić do tego, że Brexit ostatecznie nie nastąpi.

Na wstępie warto jednak przypomnieć, że:
a) referendum w sprawie Brexitu nie było prawnie wiążące, chociaż zostało jako takie przedstawione w trakcie kampanii referendalnej, a główne partie polityczne wraz z rządem uznały jego wynik za wiążący,
b) ostateczny kształt umowy między UK a UE, dotyczącej wzajemnych relacji po Brexicie, podlega zatwierdzeniu przez brytyjski parlament, a także parlamenty krajów członkowskich Unii, co może dodatkowo skomplikować sprawę, zwłaszcza w przypadku Irlandii (kwestia granicy z Irlandią Północną) oraz Hiszpanii (kwestia Gibraltaru),
c) ostatnio coraz wyraźniej słychać głosy tych brytyjskich polityków, którzy opowiadają się za rozpisaniem kolejnego (czy tym razem wiążącego?) referendum, kiedy będzie już wiadomo, na jakich warunkach Wielka Brytania będzie miała opuścić UE, tak aby Brytyjczycy mogli podjąć decyzję w pełni świadomi konsekwencji swojej decyzji.

Geneza Brexitu, czyli szukanie winnych

Jednym z powodów, dla których Brytyjczycy głosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej, był fakt, że Polacy oraz inni imigranci z UE stali się wygodnym kozłem ofiarnym, obarczonym winą za pogarszające się warunki ekonomiczne i socjalne.

Mimo niewątpliwych korzyści dla brytyjskiej gospodarki z napływu taniej (nie oszukujmy się) siły roboczej, „zwykli” Brytyjczycy zauważyli głównie konsekwencje negatywne, czyli że trudniej znaleźć pracę (zwłaszcza nie wymagającą specjalnych kwalifikacji), a jeszcze trudniej wywalczyć podwyżkę.

Jest też faktem, że przyjazd w relatywnie krótkim czasie setek tysięcy, czy nawet milionów imigrantów (od 2004 r. do dziś z tzw. „nowych” krajów UE przyjechało do UK ponad 2 miliony osób) nieuchronnie spowodował wzrost zapotrzebowania na miejsca w szkołach, czy np. wydłużenie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza.

Wydaje się logiczne, że w przypadku, kiedy populacja kraju rośnie, należało inwestować w infrastrukturę oraz usługi (np. w szkoły i nauczycieli, szpitale i personel medyczny), zwłaszcza, że imigranci też płacą podatki oraz – wbrew stereotypom – nawet, jeśli pobierają zasiłki, wpłacają do budżetu więcej, niż z niego otrzymują (przynajmniej, jeśli mówimy o imigrantach z UE). Zupełnie tak samo byłoby przecież, gdyby nagle populacja Wielkiej Brytanii zaczęła wzrastać z jakiegokolwiek innego powodu.